Kuba
ŚWIADOME PRZYWÓDZTWO
To nowy paradygmat lidera, który nie zarządza, lecz panuje – nad sobą, emocjami i firmą.
To zrozumienie, że przyszłość nie jest czymś, na co się czeka. To coś, co kreuje się potęgą świadomego wyboru w teraźniejszości.
© 2025 Kaja Dominas Sp z o.o. |
SOCIAL MEDIA:
Fundamentem każdej dobrze prosperującej firmy jest osobisty rozwój jej lidera.
Odkryj, jak praca z Twoim wewnętrznym "systemem operacyjnym" staje się największą dźwignią Twojego biznesowego sukcesu.
Kostaryka
Malediwy
Fiji
Seszele
Hawaje
LA, USA
Fiji
Polska
Rok 2018 był momentem krytycznym. Sukces zdefiniowany wyłącznie przez zewnętrzne wskaźniki okazał się wydmuszką. Potrzebowałam radykalnego pivotu. W 2019 roku, w ciszy okresu ciąży, zamieniłam korporacyjny pęd na medytacyjne laboratorium - New Business Inteligence. To nie była ucieczka, lecz głęboki audyt wewnętrznej mechaniki prowadzący do wzrostu samoświadomości.
Dokonałam wymiany systemów:
Hałas logicznego umysłu ➔ na strategiczną precyzję Intuicji.
Reaktywność na rynek ➔ na wewnętrzną Suwerenność.
Chroniczny stres (tryb przetrwania) ➔ na Autentyczną Moc
To, co odkryłam, nie jest "duchową podróżą". To twarda, codzienna praktyka i fundament metodologii, którą wdrażam u moich klientów.
Dziś, w 2025 roku, jako prezes własnej firmy i samodzielna matka, operuję w warunkach zero-tolerancji dla błędu. Moje autorskie systemy – The Leader's DNA Code™ oraz The Game Mapping™ – powstały w ogniu codziennych wyzwań. Jako przedsiębiorca i jedyny rodzic na co dzień nie mam luksusu marnowania zasobów na teorie, które "ładnie brzmią".
Moje metody są skuteczne, bo wyeliminowałam z nich wszystko, co zbędne. Jeśli ja potrafię w pojedynkę zarządzać domem i budować biznesowe imperium, nauczę tej samej bezwzględnej efektywności i suwerenności również Ciebie.
.
Przez dwie dekady sale konferencyjne gigantów takich jak L'Oréal czy Coty były moją areną. Jako Dyrektor Regionalny nie bawiłam się w biznes – grałam, żeby wygrać. Budowałam działy od zera, zarządzałam milionowymi budżetami i operowałam na systemie idealnie skrojonym pod korporacyjny sukces: Strateg, Wizjoner (Gallup), Zdobywca-Reformator (Insights Discovery), Dowódca (ENTJ). Wynik był zawsze ten sam: dowieziony cel i awans.
Aż uderzyłam w sufit. Nie rynkowy, ale własny. Logika, nadgodziny i "pushing", które do tej pory działały, przestały się skalować. W środku narastała frustracja, której nie uciszyły kolejne premie. Zrozumiałam wtedy brutalną prawdę: esencją prawdziwego przywództwa nie jest siła nacisku, ale autentyczna MOC. A kluczem do niej jest poszerzona Świadomość – fundament, na którym Intuicja staje się najprecyzyjniejszym narzędziem strategicznym w biznesie.
Kiedy zmieniłam swój wewnętrzny system operacyjny, stało się coś fascynującego. To nie ja przestałam pasować do korporacji. To korporacja stała się za ciasna dla mnie. Stare paradygmaty zarządzania okazały się zbyt prymitywne dla wizji, którą niosłam.
Zrozumiałam, że moja droga nie polega na naprawianiu starego systemu, ale na wyposażaniu liderów w narzędzia do budowania nowego. Pierwszym krokiem było spisanie moich doświadczeń i wstępnie nakreślić nową metodologię w książce "Za zamkniętymi drzwiami korporacji - Od kadry zarządzającej w topowych firmach do duchowości w biznesie". Dziś, ta misja jest fundamentem mojej całej pracy z liderami takimi jak Ty.
Zanzibar
Fiji
Przez lata grałam w Waszą grę. Zdobywałam stanowiska w globalnych korporacjach, kolekcjonowałam sukcesy i z zewnątrz miałam wszystko. A w środku? Czułam, że gniję, wykonując absurdalne polecenia i udając, że wierzę w sens tej iluzji.
Moja intuicja wiedziała, że jestem stworzona do budowania imperiów, a nie do bycia trybikiem w cudzej maszynie. Stanęłam przed wyborem: złota klatka albo skok w ogień. Wybrałam ogień. A z popiołów narodziła się ta filozofia.
Fundament jest jeden i jest on brutalnie prosty: Twój biznes jest Twoim lustrem. Nie możesz zbudować odważnej firmy, jeśli sam jesteś tchórzem.
I zacząć budować biznesy, które są odbiciem prawdziwej, nieugiętej mocy lidera.
Wasze dane kłamią. Pokazują to, co checie zobaczyć. Wasze arkusze Excela, analizy i raporty utrzymują Was w przeszłości. Pokazują tylko to, co już było. Prawdziwe przełomy – te, które tworzą nowe rynki i zostawiają konkurencję w tyle – rodzą się z połączenia głębokiej ŚWIADOMOŚCI i intuicji. Dane to mapa znanych lądów. Świadomość to wiedza o terenie, a intuicja to kompas, który prowadzi na nowe obszary. Moje pytanie brzmi: jesteś archiwistą czy odkrywcą?
Lider, który przechodzi tę transformację, przestaje być "strażakiem" gaszącym pożary, które sam nieświadomie zaprószył.
Staje się "architektem", który z zimną krwią projektuje przyszłość.
Jaka jest moja ostateczna wizja? Świat biznesu za 20 lat, w którym liderzy nie motywują strachem, ale inspirują swoją integralnością. W którym firmy nie są maszynami do zarabiania pieniędzy, ale organizmami, które zmieniają świat. W którym "work-life balance" jest absurdalnym konceptem z przeszłości, bo praca jest tak ekscytująca jak życie, a życie jest tak pełne sensu jak praca.
To nie jest utopia. To jest następny poziom ewolucji biznesu. Pytanie nie brzmi: "czy to możliwe?", ale "czy jesteś gotów, by zacząć w końcu PANOWAĆ (nad sobą, emocjami, firmą i życiem)?"
Nie możesz stworzyć innowacyjnej kultury, jeśli sam tkwisz w starych schematach. Granice rozwoju Twojej firmy są ODBICIEM GRANIC TWOJEGO WNĘTRZA jako lidera. Prawdziwa rewolucja nie zaczyna się na zebraniu zarządu. Zaczyna się w Twojej własnej świadomości.
Moim lustrem była świadomość, że mój pancerz "silnej, niezależnej kobiety" był tylko kamuflażem dla głębokiego lęku i potrzeby zewnętrznej akceptacji. To bolesne odkrycie było moim wyzwoleniem. Bo prawdziwa siła nie leży w budowaniu zbroi. Leży w odwadze, by ją zdjąć.
Moja marka narodziła się z tej prawdy. Jej misja jest prosta: skończyć z korporacyjnym teatrem. Przestać oszukiwać siebie i innych.
Trwa cicha wojna. Nie rynkowa, ale mentalna. Liderzy toczą ją z wypaleniem, brakiem sensu i wewnętrznym krytykiem. Szukamy problemów w strategii czy zespole, zapominając, że firma jest tylko lustrem poziomu świadomości Prezesa.
Moją misją jest zmiana tej optyki. Udowadniam, że najpotężniejszą dźwignią wzrostu EBITDA jest wewnętrzna transformacja lidera.
Kim jestem w tym procesie? Nie jestem coachem, który będzie Ci przytakiwał. Jestem Twoim Executive Performance Partnerem. Strategicznym powiernikiem, który pomaga odważnym liderom odzyskać dostęp do ich KWINTESENCJI.
Moim narzędziem jest bezkompromisowa prawda. Używam jej, by zedrzeć z Ciebie warstwy iluzji, lęku i korporacyjnego teatru. Nie oferuję komfortu na start. Oferuję fundament, na którym zbudujesz suwerennego siebie i suwerenny biznes.
Czego można oczekiwać współpracując ze mną:
Świadomość w biznesie to nie duchowość – to twarde dane o Tobie samym. Eliminujesz swoje martwe pola (blind spots), które sabotują Twoje wyniki. Uczysz się bezbłędnie odróżniać cichy, analityczny głos Intuicji (sygnał) od głośnego lęku Ego (szum). Zyskujesz przewagę, widząc to, czego inni nie dostrzegają.
Odkryjesz swoją unikalną mapę (The Leader's DNA Code™). Przestaniesz dopasowywać się do rynku, a zaczniesz go kreować z poziomu wewnętrznej mocy. Zbudujesz biznes, który jest przedłużeniem Twojej świadomości, a nie klatką dla Twojego czasu.
Kiedy działasz z poziomu poszerzonej Świadomości, przestajesz "robić wynik" siłą i ciśnieniem. Obfitość i wzrost EBITDA stają się naturalną, matematyczną konsekwencją Twojej wewnętrznej spójności i precyzji.
To będzie kolizja z rzeczywistością, którą dotychczas pudrowały raporty.
Moja rola nie polega na wspieraniu Twojego status quo, ale na jego weryfikacji.
Jeśli szukasz potwierdzenia swoich racji – zostań przy obecnych doradcach.
Jeśli jesteś gotów wejść w ogień, by spalić to, co Cię ogranicza – zapraszam.
Malediwy
Madera
Kostaryka
Już nie pędzę, by przetrwać. Żyję, by panować. Zatrzymuję się, by widzieć więcej. Kontempluję i analizuję, bo im więcej wiem, tym wyraźniej widzę, jak niewiele wie rynek.
Cenię jakość, autentyczność i wszystko, co zachwycające, niekoniecznie piękne. Tworzę, buduję, wymagam i celebruję.
Dla mnie nie istnieje podział na "biznes" i "życie prywatne".
Wszystko jest życiem.
A wszystko, co mnie otacza – od wyników firmy po relacje – jest odbiciem tego, kim jestem.
Nie uciekłam od świata luksusu i sukcesu. Zintegrowałam go.
Wznoszę go na wyższy poziom świadomości. Panuję nad materią, bo najpierw zapanowałam nad sobą.
Kostaryka
Seszele